czwartek, 5 lipca 2012

Pazury

Co dzisiaj?
(odżywka z Essence zabiła mi skórki :<)

Na paznokciach lakier Avon'owy, w kolorze Sequined Turquoise. Czytałam o nim kilka opinii- że zły, że bubel, że długo schnie, że trzeba milionów warstw, że beznadziejnie się go zmywa.. I tego nie rozumiem zupełnie, chyba że mi się trafił jakiś unikat, który jest naprawdę dobry.

Kolor jak widać, turkusik z milionami drobinek brokatu. Mi bardzo się podoba. Do pokrycia paznokcia wystarczą dwie warstwy. Lakier schnie BARDZO szybko, pierwsza warstwa już sucha zanim skończę malować drugą rękę, natomiast następna(-e, jeśli ktoś chce więcej warstw) też w miarę szybko. Wczoraj pomalowałam, nie odprysnął jeszcze nic a nic. W dodatku nic się nie stało, a przyhaczyłam o parę rzeczy zaraz po malowaniu... :D

Jedyne z czym się zgodzę- zmywa się źle. Nawet z bezbarwną bazą, po zmyciu zostaje trochę brokatu i takie zielonkawe ślady, ale dość szybko znikają.

Ja jestem na tak. 4/5, ale to wciąż na tak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz