niedziela, 15 lipca 2012

Zakupy..

czyli czemu nie mogę brać udziału w akcjach "Przeżyć lipiec za 50 zł".

Poczyniło mi się w ostatnim czasie zakupy. Troszkę się nazbierało..
Zaczęło się od zakupów w drogerii Cocolita.
Tam zakupiłam, jak widać na zdjęciu- nową paletkę Sleek'a Glory. Do tego jeszcze paletkę Circus (będzie idealna do kucykowych makijaży!). Dokupiłam też pędzelek do rozcierania z Elfa i korektor (też z Elfa :)). W prezencie dostałam lusterko Sleek'a :)
Zakupy jak najbardziej udane, ale już na tym etapie przekroczyłabym próg 50 zł prawie dwukrotnie.. :D

korektor w kolorze Ivory :) Kosztował 9,90 o ile dobrze pamiętam :D

Sleek Circus:

Białego prawie nie widać, kolorki i tak są trochę rozjaśnione, bo światło :( No i swatche bez bazy żadnej :)
Większość kolorków jest matowa, ale perełek też kilka się znajdzie :)





Sleek Glory:


I znowu praktycznie nie widać pierwszego. Jest to jasny perłowy kolorek, który na powiece prezentuje się pięknie ! Ale ma mniej więcej kolor mojej skóry :D więc ciężko z nim tutaj na zdjęciu.
W większości są to perły, tylko Platform i Central to maty.


Zakupy jak najbardziej udane :)
A całość zakupów z ostatniego czasu prezentuje się tak :
Co my tu mamy? (Będzie w chaosie, bo nie ułożyłam jakoś wielce tego na zdjęciu xD Szukajcie, a znajdziecie :D)
1. Bransoletka Avon Hello Green Tomorrow. Prześliczna :)
2. Cień Essence A New League, kolorek 02 Happy Preppy
 
3. Lakiery Miyo. Fioletowy Arctic Night, beżowy bez nazwy :(
4. Korektor z Elfa.
5. Kredka do oczu Catrice biała. Za Chiny nie wiem, gdzie ona ma tą "gąbeczkę", ale co tam :D
6. Pędzel do rozcierania Elf.
7. Lusterko Sleek :)
8. Paletka Sleek Circus
9. Paletka Sleek Glory.
10. Lakier do paznokci Eveline Viva Carnavale 619.
11. Puder matujący Sensique :)
12. Avon, Wygładzający peeling do ciała z minerałami z Morza Martwego.
13. Chusteczki z Rossmanna :)
14. Szminki z Avonu w kolorze Flirt Alert i Valentine.

Oprócz tego kupiło się też torbę z Avonu:
z której jestem przezadowolona. Jest duża (podróżna niby :D), piękna, kolor przeboski i ahh. Uwielbiam ją. 
... no i kupiłam pędzelek do rozcierania z Essence, który nie załapał się na żadne zdjęcie :( 

A tak prezentuje się lakier Miyo z topperem z Eveline.

Uh, tyle na dziś, już niedługo dodam makijaż Pinkie Pie, jak tylko uporam się z internetem.
Trzymajcie się :),
Jethra.



5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. tylko troszeczkę.. Ale przecież TO WSZYSTKO JEST POTRZEBNE! :D

      Usuń
    2. ja kupiłam te pastylki w Rossmanie, ale czytałam że też mozna dostać w Kaufland

      Usuń
  2. fajne te paletki, ale ja w końcu mam już podobne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupki:) Brawo za bransoletkę:)

    OdpowiedzUsuń